OTO JAK PREZENTUJE SIĘ NASZ PERSONEL


Lek. wet. Diana Tarabuła
specjalista chirurg

Studia Medycyny Weterynaryjnej na AR w Lublinie ukończyłam w 1990 roku. Do 1995 roku pracowałam w Praktyce Weterynaryjnej lek. wet. Jacek Klich i lek. wet. Marek Przędzik. Od 1996 roku prowadzę tutejszy gabinet. Zawodowo moją pasją jest chirurgia i z tej właśnie dziedziny uzyskałam tytuł specjalisty w 2002 roku. Ponadto ukończyłam kursy z zakresu ultrasonografii wet. krioterapii i laseroterapii. Oprócz weterynarii lubię dobry film, podróże, a także moje prywatne "zoo" witające mnie po pracy, które reprezentują 3 koty: WALERKA, WILLIAM, ANDRZEJ, pies: BOBEK i 3 żółwie: TOPIK, TOPCIA, MICHALINKA.


Lek. wet. Aleksandra Stani

Wydział Medycyny Wet. ukończyłam w 2006 r. Po ukończeniu studiów rozpoczęłam pracę w Wojskowej Inspekcji Weterynaryjnej. Jednocześnie jako wolontariusz współpracowałam z gabinetem weterynaryjnym dr Diany. Obecnie mam przyjemność pracować z dr. Dianą i rozwijać dalej swoje umiejętnosci zawodowe. Mój zawód jest dla mnie nieustannym wyzwaniem, niekończącym się ciągiem niezwykłych, zaskakujących zdarzeń, a każdy przypadek staje się źródłem nowych inspiracji i poszukiwań. Poza wypełniającą większość mojego życia weterynarią, uwielbiam podróże. Po dniu pełnym wrażeń spokój i wytchnienie znajduje się w książkach i dobrej muzyce.



Lek. wet. Patrycja Bednarz


Konsultacje kardiologiczne

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 




Kot Andrzej - z-ca kierownika

 

Jest on niezwykłym dowodem na to, jak wielka wola przetrwania drzemie w zwierzętach. Do naszego gabinetu trafił w 2003 r. mocno pogryziony przez psa. Był wtedy malutki niczym kulka i prawie wszyscy stracili nadzieję na jego uratowanie. Andrzej postanowił żyć. Wprawdzie pamiątką po tamtym przykrym wydarzeniu zostały sparaliżowane tylne łapy, ale Andrzej zdaje się wcale na to nie zwracać uwagi. Z racji tego, iż nie poradziłby sobie na zewnątrz, został z nami i odtąd gabinet stał się jego małym królestwem. Zna tu każdy kąt i porusza się z niebywałą zwinnością, bacznie obserwując przebieg każdej wizyty. A gdy nieuważny właściciel zostawi transporter czy torebkę w zasięgu Andrzeja, może liczyć na to, że zawartość zostanie przez niego wnikliwie zbadana...



Copyright © 2007 - Diana Tarabuła. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie strony: Janek